Zur Navigation | Zum Inhalt
FVCML0208 10
Duch roweru II PDF Drukuj Email
poniedziałek, 24 października 2011 08:37

altDwa lata temu postawiliśmy pierwszy w Polsce "duch roweru" dla upamiętnienia zabitego na drodze rowerzysty. Upływ czasu sprawił, że musimy go postawić ponownie

Aby upamiętnić rowerzystów-ofiary wypadków, w kolejnych miastach na świecie stawia się tzw. duchy rowerów. Mają być upamiętnieniem zabitych rowerzystów, ale i przestrogą na przyszłość. Dlatego w listopadzie 2009 roku w Łodzi odsłoniliśmy pierwszy w Polsce tego typu rower. W wydarzeniu uczestniczyła matka i znajomi Marciusza Moronia, który został śmiertelnie potrącony u bram Starego Cmentarza w sierpniu 2008 roku. 

Upływ czasu sprawił, że rower musieliśmy dwukrotnie odmalowywać. Jednak we wrześniu 2011 roku, sfatygowany rower zniknął. Jednak nasza pamięć o zabitym rowerzyście nadal jest, dlatego postanowiliśmy postawić nowy "duch roweru". Chcemy go zamontować jeszcze przed najbliższą Masą Krytyczną, która ma przejechać ulicą Ogrodową i Srebrzyńską - obok miejsca w którym stanie duch roweru. 

Zbliżający się czas święta Wszystkich Świętych sprawił, że pragniemy w Łodzi postawić drugi duch roweru. W tym roku minęło 10 lat od tragicznej śmierci Sławomira Kubiaka, który został zabity na al. Piłsudskiego 16 maja 2001 roku. To w skutek tego wypadku ówcześni aktywiści rowerowi, rozpoczęli samodzielne malowanie pasów w miejscu gdzie obecnie przebiega droga rowerowa pod Urzędem Marszałkowskim przy al. Piłsudskiego. 


Oba rowery otrzymaliśmy od Bikemia.com. Są to rowery z "odrzutów" - nie nadające się do jazdy. Dodatkowo warstwa farby olejnej sprawia, że wszelkie części rowerów nie nadają się do ponownego użytku.

{hb}
{foto: Mariusz Wasilewski}