Podczas niedzielnego Święta Cyklicznego przeprowadziliśmy mały eksperyment. Poprosiliśmy rowerzystów, aby pojechali w dowolnym kierunku, a po upływie 15 minut zanotowali jak daleko dojechali
W trakcie Święta Cyklicznego jakie odbyło się w ostatnią niedzielę w parku im. Poniatowskiego, jedną z atrakcji było przeprowadzenie pewnego eksperymentu "Łódź w 15 minut". Jego podstawowymi zasadami było pojechanie w dowolnym kierunku Łodzi i zanotowanie gdzie dojechało się po upływie jednego kwadransa. Ochotnicy mieli przestrzegać przepisów ruchu drogowego, poruszać się tylko tam gdzie rowerzystom wolno jechać i bezwzględnie przestrzegać sygnalizacji świetlnej. Chodziło nie o wyścig i najlepsze osiągi, a o zbadanie dystansu jaki może przejechać rowerzysta w 15 minut.
Wszyscy wystartowali o tym samym czasie o godzinie 14:30. Po pół godzinie mieliśmy pierwsze wyniki. Mapę z osiągniętymi i spisanymi lokalizacjami można zobaczyć na mapie googlowskiej (kliknij)
Wniosek z naszego eksperymentu płynie taki, że w 15 minut można objechać niemal całe Śródmieście. Co w porównaniu z samochodem, który musi jeszcze szukać miejsca parkingowego, czyni rower najlepszym środkiem transportu w centrum miasta.
Z pewnością podobna zabawę zaproponujemy łodzianom już niebawem.